środa, 16 października 2013

Mała zmiana planów.



Dziś nie udało mi się z głodówką, ponieważ zostałam dzisiaj w domu, bo się źle czułam. A zostałam z mamą więc plan głodówki się nie powiódł. Ale i tak w tym tygodniu mam zaliczone 2 dni głodówki więc nie jestem specjalnie na siebie zła. W następnym tygodniu nowe 2-3 dni głodówki.. Może się uda ;) Dziś nawet nie liczyłam spożytych kalorii. Od jutra będę pisać bilanse ;]
To teraz może opowiem Wam coś o mnie ;)
Mam 15 lat, 167cm wzrostu i ważę obecnie 57kg. Najwięcej ważyłam 59kg. W tym miesiącu udało mi się zejść do 55kg ale niestety przytyłam do obecnej wagi 57g. Narazie moim celem jest waga 50kg, ale wyznaczę sobie na początek mniejsze cele, czyli:
1. - 55kg
2. - 52kg
3. - 50kg
Musi mi się udać! Mam dzienny limit 700 kcal  wliczając owoce i warzywa. Jeżeli trochę przekroczę limit to wielkiej tragedii nie będzie, ważne żeby były to zdrowe rzeczy ;)
Narazie to tyle, idę odrobić zaległości bo jutro do szkoły.. Życzę Wam miłego wieczoru! ;)

3 komentarze:

  1. no to już chuda jesteś ;) to tylko tak pare kilo musisz stracisz, to wg mnie nie opłaca się głodować, bo potem tylko jojo jest, lepiej tak rozsądniej jeść, i poćwiczyć sobie, i napewno ci się uda :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uważam, że po głodówce najlepiej jest zastosować SGD, ponieważ po tej diecie nie powinny pojawić się efekty jojo. Życzę ci żeby udało ci się schudnąć, tyle kg ile sobie wymarzyłaś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też planuję głodówkę, ale na razie tylko taką jedno-dniową, nie wiem, czy dłużej dałabym radę.
    Fajnie się ten blog zapowiada, chyba zacznę odwiedzać Cię codziennie! ;)

    OdpowiedzUsuń